muzyczny.pl
instrumenty muzyczne - muzyczny.pl forum Strona Główna instrumenty muzyczne - muzyczny.pl forum
Twoje muzyczne forum :-)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Vintage V100.
Autor Wiadomość
Zell 
Generał



Pomógł: 28 razy
Wiek: 21
Posty: 875
Skąd: Świebodzin(lubuskie)
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010   Vintage V100.

W sumie trochę się zbierałem by napisać tą recenzje, ale w końcu napoiłem się dwoma złotymi trunkami i jestem gotów do działania.


Vinateg V 100 TBS

1. Specyfikacja

Korpus Mahoń
Top Płomienisty Klon (V100CS)
Gryf Mahoń (wklejany)
Podstrunnica Palisander
Skala 24.75"/628mm
Progi 22
Markery Trapezy / Masa Perłowa
Klucze Wilkinson Deluxe WJ44, pozłacane
Mostek Tune-O-Matic
Przetworniki Wilkinson MVCS Double Coil x2
Potencjometry 2x Volume, 2xTone, trójpozycyjny przełącznik
Hardware pozłacany
Wykończenie Tobacco Sunburnst;

Cena producenta to 1249 zł. Na muzyczny.pl oczywiście taniej.

Replika Les Paul'a zachowująca w miarę oryginalną sylwetkę.

2. Wykonanie

Pierwszy rzut oka: gitara jest naprawdę piękna. Przynajmniej moim zdaniem. Ładny złoty osprzęt, kremowe użyłkowanie oraz ramki od przetworników. Lakier dobrej jakości a potencjometry dobrze chodzą. Metalowa zaślepka gniazda. Na tyle i szyjce pod czarnym lakierem widać nawet zwoje drewna. Markery nie są najładniejsze, ale ładnie prezentują się na tle całej gitary. Gitara jest bardzo ciężka. Czuć to od razu. Wygoda to kwestia sporna. Należę do grupy gitarzystów trzymających gitarę na wysokości jaj więc mam prawo trochę ponarzekać. Generalnie nie jestem w stanie grać bez jakiegoś miękkiego udogodnienia na prawą rękę w postaci opaski albo związanej bandany. Tyle na temat pierwszego wrażenia. Gdy jednak bliżej się przyjrzymy gitarze widać pewne niedoskonałości w użyłkowaniu. Jakieś resztki lakieru, bród. No i motylki od kluczy są słabo umocowane więc gdy gramy unplugged słychać irytujące trzeszczenie. Bliższe zaznajomienie się z tematem odkrywa niewygodny fakt że to częsty problem w tych gitarach. Jednak potrzeba (problem) matką pomysłu szybo znaleziono lekarstwo na tę przypadłość. Wystarczy rozprowadzić trochę super kleju przy mocowaniu motylka(tj. tego dinksa plastikowego, na którym opieramy place przy kręceniu kluczem). Progi zaś są bardzo dobrze nabite. Gitara nie brzęczy i stroi na wszystkich pozycjach. Gdy jednak wymieniłem struny i doszło do regulacji menzury okazało się, że złoty lakier na mostku ma tendencje do ścierania się przy siodełku mostka. Jednak dzieje się to jedynie w kanalikach w których znajdują się kostki podtrzymujące struny więc nie ma obawy o jakiś wizualny uszczerbek. Najbardziej feralną częścią całej gitary jest gniazdo. Od samego początku jest kiepsko przymocowane przez co wymaga interwencji śrubokręta i płaskiej 17-nastki. Knobki chodzą bardzo mega. Nie latają, nie odpadają, same się nie kręcą. Chodzą mega płynnie.

3. Osprzęt i brzmienie

Więc tak. Zacznę od osprzętu. Klucze Wilkinson Deluxe. Nie znam dokładnej historii firmy Wilkinson ale od razu widać że jest to kopia Gibson Deluxe. Nie wiem jak Gibsony, ale z tymi kluczami szału nie ma. Przynajmniej na moich MTHB Deana Markleya. Ładnie chodzą acz stroju jakoś zjawiskowo nie trzymają. No i brzęczą(wymaga to korekty). Same bebechy są schludnie połączone. Acz powiem że mój dobry znajomy w swoim Lemony Drop (seria Icon) na problemy z szumieniem gitary. U mnie od początku była cisza jak sie nie grało nawet na full volume. Po przeprowadzeniu małego śledztwa dowiedziałem się, że cena przetworników zamontowanych w tej gitarze to około 50£. Nie wiem w sumie ile w tym prawdy. Mogłem się pomylić ( http://www.jhs.co.uk/wilkinson.html ). Jeśli chodzi o ich brzmienie, jak i brzmienie tej cholernie ciężkiej deski to......Zajefakenpiste. Naprawę, ograłem wiele wiosełek w podobnym przedziale cenowym, ale to bije je na głowę. Brzmienie jest po prostu soczyste. Pełne, nie zmulne. Dokładnie tego czego szukałem. Nadaje się naprawdę do wielu gatunków muzyki. Ja na niej grałem ozziego, KSE, Jazz, Lynyrd, bluesa. Nie nadaje się w prawdzie do kultywowania śmierci i szatana, ale jest uniwersalna. Gdy dorwę jakaś kamerę lepszą nagram wam próbki. Grałem na Mayo za 1,6k na Samickach za 1100 zł, Washburnach za 1,8k zł ale ta gitara to jest to. Mięsko, bez piachu i siarki. Soczysta karkóweczka z grilla. Tak można opisać to brzmienie.

4. Podsumowanie

Od kiedy zacząłem grać na gitarze marzył mi sie Les Paul, zresztą jak wielu. Teraz spełniłem swoje marzenie. Choć gibson to to nie jest, ale daje radę. Balem się że gryf będzie tak toporny jak w Epi, ale jest znacznie smuklejszy. Fakt, dostanie się do 22 progu to ciągle gimnastyka artystyczna, ale jest ok. Sama wygoda to też kwestia sporna. Na razie mam okres przesiadki ze strata i odczuwam pewien dyskomfort. Jednak brzmieniem ta gitara wynagradza te niedogodności. Gitara warta swej ceny i warta tytułu najlepszego LP do 2000 zł(wśród nowych gitar). Grałem na Epi standardzie ale IMO gitara ta wypadła gorzej pod względem brzmienia i wygody(gryf). Osobiście kupił bym drugą taką sama gitarę i wsadził do niej aktywny set jakiś by bawić się w urywanie trampek a jedna zostawić na Paf'ach. Naprawdę warto.


Zdjęcia dorzucę później i jakieś nagrania. Zapraszam również do dzielenia się swoimi opiniami na temat Vintage V100 oraz gitar Vintage.
_________________
Vintage Les Paul v100/Squier Strat HSS>Vox V845>Marshall JH-1>EHX Nano Clone>EHX Screamin' Bird>Vox AD50VT - XL 212

Jeszcze delay, 808 i przetworniki i będę szczęśliwy : )
Ostatnio zmieniony przez Zell Czw 08 Kwi, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Weed 
Major



Pomógł: 19 razy
Wiek: 21
Posty: 333
Skąd: Piła
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010   

Co do porównania Epi STD i Vintage V100 too... Masz rację. Przetworniki w Epi nie zachwycają, natomiast Wilkinsony to takie "firmówki dla ubogich" i to się chwali ;) Kolega z kapeli miał Lemon Dropa, ja mam EPI STD+. Brzmieniem i po części również wykonaniem (ach te kremowe klucze xD) Vintage bije Epi na głowę. Miałem też w rękach takiego samego Epi z sygnaturami Slasha ze stajni Seymoura Duncana no i tu już nie ma o czym mówić.. Gitara miecie po całej linii brzmieniem. Wniosek - przetworniki dają sporo od siebie w takiej mahoniowej desce i mogą znacznie poprawić brzmienie. Myślę, że jakby do V100 i STD+ wpakować takie same pickupy, to różnica nie była by zbytnio widoczna. No ale Vintage tańszy, a to dość mocno przemawia do mnie i zapewne do rzeszy młodych gitarzystów.
Ehh gdyby gitary Vintage były dostępne wtedy, gdy ja kupowałem swoją gitarę.. ;) Nie żebym narzekał, bo jestem bardzo zadowolony ze swojej, wygodna i teraz już bym jej nie zamienił na inną w tej cenie, ale gdy ją kupowałem... ;)
_________________
"Ciemność nie jest przeciwieństwem światła, tylko jego brakiem."

Epiphone Les Paul Standard Plus + Peavey Studio Pro 112 + Marshall Shred Master :>>
akustyk Defil Jazz 2 :]

Gość, dołącz do Vitual Jam Session i sam coś nagraj ;)
Ostatnio zmieniony przez Weed Pią 09 Kwi, 2010, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Olsterion 
Marszałek
PrawieJakGitarzysta



Pomógł: 81 razy
Wiek: 25
Posty: 1186
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 22 Kwi, 2010   

No i gdzie te zdjęcia i nagrania ;)
_________________

Gość, dołącz do Vitual Jam Session i sam coś nagraj! http://tnij.com/ghTdW
Washburn N2 + Hughes&Kettner Club Reverb + Line6 Pocket POD + jakieś kostki
Epiphone DR200 CE NA
Stary bas Defil
 
     
Zell 
Generał



Pomógł: 28 razy
Wiek: 21
Posty: 875
Skąd: Świebodzin(lubuskie)
Wysłany: Czw 22 Kwi, 2010   

Zdjęcia będą póki co zrobione na 3,2Mpix ; d W sobotę gram koncert to może będą jakieś nagrania z niego ; d
_________________
Vintage Les Paul v100/Squier Strat HSS>Vox V845>Marshall JH-1>EHX Nano Clone>EHX Screamin' Bird>Vox AD50VT - XL 212

Jeszcze delay, 808 i przetworniki i będę szczęśliwy : )
 
     
da-w-id 
Major



Pomógł: 4 razy
Wiek: 18
Posty: 331
Skąd: jesteś?
Wysłany: Pon 31 Maj, 2010   

i co masz jakies nagrania ??:P
_________________
Peavey Bandit 112 + Zoom 606 + Fender Squier Stratocaster HSS.
 
 
     
Zell 
Generał



Pomógł: 28 razy
Wiek: 21
Posty: 875
Skąd: Świebodzin(lubuskie)
Wysłany: Nie 13 Cze, 2010   

Jaki znacie program freeware do skrócenia nagrania wideo?:P Leży nagranie ale za długie na yt.
_________________
Vintage Les Paul v100/Squier Strat HSS>Vox V845>Marshall JH-1>EHX Nano Clone>EHX Screamin' Bird>Vox AD50VT - XL 212

Jeszcze delay, 808 i przetworniki i będę szczęśliwy : )
 
     
filippo14 
Podporucznik


Pomógł: 17 razy
Wiek: 18
Posty: 141
Skąd: Mazury
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010   

Ja używam Windows Movie Maker, albo NeroVision Express 2. Ten pierwszy powinieneś mieć :) Chyba że format jest nie obsługiwany przez WMM, to wtedy polecam Any Video Converter do zmiany formatu.
 
     
Zell 
Generał



Pomógł: 28 razy
Wiek: 21
Posty: 875
Skąd: Świebodzin(lubuskie)
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010   

http://www.youtube.com/watch?v=H5bii6Kw-Hc Macie upragnione nagranie.
_________________
Vintage Les Paul v100/Squier Strat HSS>Vox V845>Marshall JH-1>EHX Nano Clone>EHX Screamin' Bird>Vox AD50VT - XL 212

Jeszcze delay, 808 i przetworniki i będę szczęśliwy : )
Ostatnio zmieniony przez Zell Pon 14 Cze, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


muzyczny.pl

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


(C) 2007 - M. Ostrowski Sp. J. - muzyczny.pl, mostrowski.pl, mostrowski.com, e-mail: sklep@muzyczny.pl